G-Shock Inventor Kikuo Ibe O historii G-Shock, kulturze japońskiej i podróżach kosmicznych

Kikuo Ibe może nie mieć marki zegarka nazwanej jego imieniem, ale musi być jednym z najbardziej znanych i cenionych wpływowych producentów branży zegarkowej. Omówiliśmy tutaj na aBlogtoWatch niezwykle szeroką gamę zegarków Casio G-Shock, a jednak, zgodnie z japońską kulturą zegarmistrzowską, niezwykle rzadko otrzymujemy odpowiedni wgląd lub interesujące kropelki informacji.

Dokładnie tak się stało z tym niedawno wydanym oficjalnym filmem zatytułowanym „The Story Behind G-Shock”. W nim Ibe-san wyjaśnia, dlaczego i jak powstał G-Shock oraz jak on i jego zespół mogli pokonać niezliczone wyzwania, które miały na celu opracowanie pierwszego na świecie „zegarka tak wytrzymałego, że nie pękłby nawet po upuszczeniu” na początku lat 80. - to była misja pana Ibe po tym, jak upuścił i zepsuł zegarek, który otrzymał jako prezent od jego ojciec.

Po dwóch latach żmudnych prób i błędów oraz w czasie, gdy był już prawie gotowy się poddać, natknął się na dziecko bawiące się piłką - i, jak to ujął, spowodowało dramatyczną zmianę w kierunku rozwiązania. Szybko do przodu, a innowacje nie mogły być dalsze niż zatrzymanie się w Casio, o czym przekonał się Ariel podczas swojej wizyty w Casio.

Ponieważ G-Shocks nadal łączy wytrzymałość i wytrzymałość z najnowszą technologią, a gdy stają się trudniejsze i bardziej skoncentrowane na spełnianiu wymagań jeszcze bardziej szczegółowych scenariuszy użytkowania (strażacy, ratownicy, piloci myśliwców, różne rodzaje nurków i więcej), Rada Ibe dla ludzi - i dodaje do siebie - to „nigdy nie rezygnować i przezwyciężyć trudności, aby osiągnąć swoje cele”.

Osobiście moim ulubionym fragmentem tego szczerego wywiadu było to, jak pokornie unikał odzwierciedlenia historycznego znaczenia G-Shock i raczej patrzył w przyszłość, wyobrażając sobie przebywanie w kosmosie z przyjaznym kosmitą z obojgiem noszącym G-Shock . G-Shoki mogą jeszcze nie lecieć w kosmos, ale prawdopodobnie też by się tam dobrze spisały.

Reklama

Rzadką i bardziej konkretną rzeczą do nauczenia się było docenienie przez Ibe tego, jak japońska kultura uwzględnia pojęcie ukrytej siły w byciu eleganckim. Chociaż samo w sobie ma to sens, gdy mówi się na głos, rzutowanie tego na zegarek - a zwłaszcza G-Shock - jest znacznie bardziej niezwykłe. Podczas gdy G-Shocks dąży do tego, by nadal odnosić sukcesy z młodą grupą demograficzną, zaowocowało pewnymi zdecydowanie odważnymi i kolorowymi elementami, wciąż możesz łatwo znaleźć naprawdę autentyczne G-Shoki.

Ibe podkreśla, że ​​„dwoistość wytrzymałości i elegancji zainspirowała projekt G-Shock” - i do tego doszliśmy do ważnego punktu: w tę niedzielę opublikujemy artykuł fabularny Ariel, w którym mówi nam, jak to było spotkać się w Tokio z głównym projektantem G-Shock i Casio, panem Ryusuke Moriai, i dowiedzieć się, jak różne historyczne i współczesne elementy kultury japońskiej nadal definiują projekt G-Shock. Czekamy na to w niedzielę, ale do tego czasu czytajcie tutaj zegarki G-Shock, jeśli ten mały film wprawi was w nastrój. gshock.com