Zegarek Moritz Grossman TEFNUT 1001 Nights

Od samego początku nietoperze Moritz Grossman TEFNUT 1001 Nights obserwują mój sprzęt. W tak niewielkiej przestrzeni dzieje się tak wiele, że mój mózg nie mógł sobie z tym poradzić. Prawie każde pole bling zostało zaznaczone. Diamenty Czek. Matka perły? Czek. Korona Bejeweled? Oczywiście. Musiałem odejść od tego na kilka minut i napić się mocnej filiżanki herbaty, zanim wrócę do walki, aby rozbić każdy z elementów, który spiskował, by zniszczyć mi nerwy.

Irytujące, po dalszej inspekcji, zdecydowałem, że tak naprawdę podoba mi się wiele wyborów dokonanych tutaj, w izolacji. Wciąż nie mogę się zgodzić z rezultatem końcowym z całego serca, ale z pewnością rozumiem, dlaczego ktoś inny chciałby. I nie zapominajmy, że pomimo mojej plotkarskiej skłonności do aksamitnych kurtek do palenia i botków na platformie, nie jestem docelowym odbiorcą takich zegarków. Docenienie akademickie jest prawdopodobnie najlepszym moritzem Grossmanem, na jakiego mógłby liczyć po leśniczówce, którzy pilnują narzędzi.

Uważam, że zegarek Moritz Grossman TEFNUT 1001 Nights jest zaskakująco dobrze zaprojektowany. Oczywiste jest, że projektant postanowił stworzyć coś świadomie destrukcyjnego. Dobrym początkiem było odejście od prawych zaczepów. Chociaż efekt końcowy nieco mnie przeraża z powodu jego pozornej lekkości, głęboko satysfakcjonujący układ dwóch bejeweled bransoletek-czapek, z braku lepszego określenia, w stosunku do pasującej korony, jest rodzajem pomysłu, który wywołałby we mnie zawroty głowy był mój

W rzeczywistości miałem ten pomysł. Jestem pewien, że wraz z niezliczonymi innymi pomysłami taki właśnie był około pięć lat temu. Przez miesiące byłem przekonany, że to najlepszy pomysł od krojonego chleba. Potem zmieniłem zdanie.

Kiedy widzę, że ten pomysł został zrealizowany, teoretycznie „podoba mi się”. Ale powód, dla którego sam go porzuciłem, nadal trwa. Okazuje się, że jest przemyślany, zbyt celowy, zbyt pragnący uwagi. To nie znaczy, że to nie jest fajne. Po prostu mi się nie podoba.

Reklama

Obudowa, dekoracja obudowy i tarcza powinny być analizowane jako całość. Cała obudowa ma poczucie wagi po lewej stronie, dzięki brakującym występom. Dzieje się tak pomimo faktu, że obudowa jest okrągła (37 mm). Efekt podwójnie podkreśla fakt, że ramka zwęża się w kierunku korony, podobnie jak ustawienia diamentów. Cały ten brak równowagi jest odzwierciedlony w tarczy, z obecnym księżycem powtarzającym się motywem w asymetrycznym układzie występów, grubością ramki, pierścieniem rozdziału wokół krawędzi tarczy, a na końcu odwraca się na nocnym niebie przedstawionym przez matkę Scena perłowa o godzinie 3.

Wydaje się, że nadchodząca sekunda sub-tarcza na pierwszy rzut oka unosi się w krainie niczyją, ale w rzeczywistości jest to cudowna przeciwwaga dla napiętej równowagi złożonego i wystawnego czasomierza.

Wniosek

Oparty na pięknie wykończonym wewnętrznym ruchu zegarek Moritz Grossman TEFNUT 1001 Nights ma potężny cios. Kaliber 102.0 ma 196 części, wykorzystuje styl 3/5-płytowy, bije z marnym 21.600vph i oferuje rezerwę mocy 48 godzin. Ruch jest regulowany w pięciu pozycjach, a pomiar czasu jest regulowany przez koło wyważające Grossman, zawierające cztery śruby bezwładności i dwie śruby ustalające. Krótko mówiąc, to poważny zestaw, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz.

Dostępne są dwie wersje tego zegarka, jeden z różowego złota 750, drugi z białego złota 750. Oba mają tę samą cenę 44 400 USD. Zegarki będą częścią Międzynarodowego Roadshow Moritza Grossmana, który rozpoczął się 30 stycznia. Trasa odbywa się obecnie w Dubaju, skąd przeniesie się do Tokio i Hongkongu, a następnie dotrze do Londynu na początku marca. Sprawdź aktualizacje tras na Grossman-uhren.com, jeśli chcesz przyjść i zobaczyć ten intrygujący kawałek osobiście.