Prawdziwe początki równowagi Wiosna

Czasami prawdziwe życie przebija zwroty akcji nawet najbardziej dramatycznej fikcji, a horologia jako dyscyplina nie może stanowić lepszego tła dla epickiego dramatu historycznego. Jeśli czytający to scenarzyści zastanawiają się nad ponownym uruchomieniem serii o Harrym Potterze, przestań to robić i zwróć uwagę. Prawdziwe pochodzenie sprężyny równoważącej tworzy olśniewającą opowieść o geniuszu, rywalizacji i sabotażu, która odbiła się echem na przestrzeni wieków. (I wielki okrzyk dla SJX za pierwsze ukazanie tej historii).

Jedna z najładniejszych prezentacji koła równoważącego i ucieczki: Legacy Machine 1 firmy MB&F. Zdjęcie Ariel Adams.

Centralnym elementem każdego zegarka mechanicznego jest wychwyt, zbiór elementów odpowiedzialnych za uwalnianie energii zmagazynowanej w sprężynie głównej w regularnych odstępach czasu. W pewnym sensie wychwyt jest tak naprawdę układem hamulcowym, który zapewnia, że ​​energia sprężyny głównej jest systematycznie włączana i wyłączana kilka razy na sekundę przez koło równoważące, gdy kołysze się tam i z powrotem, rozkładając w ten sposób (względnie) równomierny przepływ energii na równe okresy czasu, które z kolei pozwalają nam zmierzyć niematerialne upływanie czasu. Ucieczka jest tak ważna, że ​​rzadko zatrzymujemy się i zastanawiamy, skąd się wzięła - choć prawdopodobnie wszyscy zgodzilibyśmy się, że pochodzi z minionej epoki zegarmistrzostwa, wyprzedzając każdą markę luksusowych zegarków, którą znamy, kochamy i mamy dostęp do dzisiaj. Mimo to zegarmistrzostwo, jak wiemy, nie mogłoby istnieć bez tego komponentu.

Na szczycie koła równoważącego, napędzającego je po drodze, znajduje się sprężyna równoważąca, bijące serce zegarka. Nasza obsesja na punkcie sprężyny równoważącej jest różnorodna. Zapewne zgodzicie się, że miłośnicy zegarków uwielbiają estetykę tej małej sprężyny i koła, trzepocząc, nasycając maszynę niemal organiczną jakością. Walczymy także z ograniczeniami materiałowymi, zmieniając sprężynę w nowe kształty, a nawet rezygnując z tradycyjnych stopów używanych i bawiąc się obojętnymi alternatywami, takimi jak krzem lub węgiel, jak w najnowszym TAG Heuer.

Tak zwana szwajcarska ucieczka dźwigni wystająca z kalibru Rolex 3136. Źródło: Rolex.

Wyobrażenie sobie naszej branży bez ucieczki wymaga, abyśmy cofnęli się do czasów, które znamy teraz… do czasów Roberta Hooke i Christiaana Huygensa.

Przez wiele lat wierzyliśmy, że Huygens jest twórcą sprężyny równoważącej. Historia poparła tę opinię, ale nie wszystko było tak, jak się wydawało. W 2006 r. Notatki sporządzone przez Roberta Hooke'a pomogły wypełnić niektóre mylące puste miejsca w protokołach zwykle skrupulatnie przechowywanych przez Royal Society podczas spotkań. Nuty, które są obecnie znane jako Hooke Folio, zdają się podważać przekonanie, że Huygens wynalazł sprężynę równoważącą. Bardziej potępiające jest jednak to, że oskarżenie Hooke'a nie dotyczy błędu historycznego ani wybaczalnego zamglenia pamięci, a raczej bezpośrednie, niefiltrowane i wręcz wściekłe wydarzenie mężczyzn, o których twierdził, że pozbawili go należnego mu miejsca w historii .

Reklama

Robert Hooke, autor: Rita Greer.

Hooke był Anglikiem o skromnych zasobach. Urodził się w rodzinie rektorów kościelnych na wyspie Wight w 1635 roku. Oczekiwano, że podejmie rodzinne powołanie, ale zamiast tego dzięki zapisowi 40 funtów od ojca i nienasyconej chęci studiowania u bardzo najlepiej, że Hookeowi udało się zdobyć miejsce w Westminster School w Londynie.

Stamtąd zdobył swoje miejsce w Oksfordzie, zapewniając pełne stypendium - prawdziwy wyznacznik jego błyskotliwości. Pomimo doskonałego umysłu i przywileju nazywania wielu współczesnych luminarzy przyjaciółmi, Hooke był nieco niezręczny, notorycznie znany ze swojej irytacji. Jest całkiem możliwe, że jego starcia z Izaakiem Newtonem - który był wówczas wielkim graczem w Royal Society - miały wiele wspólnego z „kradzieżą” jego pomysłu i dostarczaniem go przez fale Wielkiej Brytanii. reguła dnia w wyniku tego.

Portret Christiaana Huygensa z 1671 roku autorstwa Caspara Netschera, autorstwa WatchesbySJX.

Sześć lat starszy Hooke, Christiaan Huygens był płodnym holenderskim naukowcem urodzonym i wychowanym w Hadze. Jego profesjonalne relacje z Sir Izaakiem Newtonem i ogólna popularność w Royal Society stanowią kontekst dla podstępu, który miał spotkać Hooke.

Huygens zaprezentował „pierwszą na świecie” wiosnę bilansową w 1675 roku, publikując swoje teorie w liście do Journal des sçavans . Robert Hooke był zrozpaczony, przedstawiając tę ​​samą koncepcję Royal Society jakieś pięć lat wcześniej. Starając się to udowodnić, stwierdził jednak, że brakowało protokołu tego spotkania, a właściwie tych na najbliższe tygodnie i miesiące.

W okrutnym zrządzeniu losu brak notatek mógł być winą Hooke. Rosnące podejrzenie o rówieśników doprowadziło go do „pożyczenia” projektu protokołu ze spotkań Royal Society. Następnie zaczął kopiować te notatki własnymi rękami. Dokument, który dziś znamy jako Hooke Folio, odkryty w 2006 r. W szafce podczas wyceny domu w Hampshire na południu Anglii, jest transkrypcją protokołu, który dowodzi, że Hooke ma pierwszeństwo przed Huygens. Szczęśliwie dla nas, że powinien pojawić się w ciągu naszego życia, po około 340 latach, zwłaszcza, że ​​Royal Society zapłaciło 940 000 GBP (1 200 000 USD) w celu zabezpieczenia swojej własności. Byłby to dobry moment na sprawdzenie szafek…

Niepowodzenie Hooke'a do zwrócenia notatek Pierwszemu Sekretarzowi Królewskiego Towarzystwa, człowiekowi o nazwisku Henry Oldenburg, może być przyczyną winy za zaniechanie wiosennej demonstracji równowagi Hooke'a, ale być może bardziej prawdopodobne jest, że minuty nie były już w posiadaniu Oldenburga.

Oprócz obowiązków Oldenburga na stanowisku minutnika na spotkaniach Royal Society, był także odpowiedzialny za kultywowanie międzynarodowej sieci naukowców w swojej drugiej roli jako sekretarz zagraniczny społeczeństwa. Jednym z jego kontaktów był, co nie dziwi, Christiaan Huygens. W świetle zeznań Hooke Folio jest całkiem możliwe, że podczas korespondencji pisemnej Huygens (ulubieniec Royal Society, pamiętaj) otrzymał wiadomość o wynalazku Hooke'a, a może nawet o oryginalnych minutach. Oczywiście zbudowanie działającego modelu w celu zademonstrowania teorii Hooke wymagałoby ogromnej umiejętności, ale w tym tkwi jedna z mocnych stron Huygensa. W rzeczywistości był to obszar, w którym pokonał Hooke'a, i jeden z bardziej namacalnych powodów, dla których twierdził, że wynalazł sprężynę równoważącą, która trwała tak długo.

Ale teraz, w ciągu trzech długich i niespokojnych stuleci od pierwotnego sporu, odpowiedź wydaje się rozstrzygnięta. Szkoda, że ​​Hooke nigdy nie był tak wysoko oceniany w dziedzinie horologii, jak powinien, ale przynajmniej teraz jesteśmy w stanie wyrazić mowę człowiekowi, który dał nam, jeśli nie praktyczną realizację, teorię składnik, który umożliwił nam istnienie naszej przeszłości. Via WatchesbySJX.