Recenzja zegarka Ulysse Nardin Freak Cruiser Watch

Zegarek taki jak Ulysse Nardin Freak Cruiser ma moc spolaryzowania miłośników zegarków. Nie chodzi o to, że ludzie nie będą się nie zgadzać co do jego jakości lub mechaniki, ale raczej cała koncepcja jest czymś, co ludzie lubią lub po prostu nie mogą za nią stać. To, czy uda ci się zdjąć maniaka na nadgarstku, jest pytaniem, które miłośnicy zegarków wysokiej klasy muszą w pewnym momencie zadać sobie. To może wydawać się drobnym problemem, ale trafia do sedna tego, jakiego jesteś miłośnikiem zegarków. Wyjaśnię, że osobiście jestem typem faceta Ulysse Nardin Freak, ale nie mam nic przeciwko ludziom, którzy nie są. To naprawdę tylko kwestia twojego gustu i osobowości.

Przez lata dużo pisałem o kolekcji zegarków Ulysse Nardin Freak i nie jest to moja pierwsza recenzja zegarka Freak. Kilka lat temu, w 2011 roku, przejrzałem wysokiej klasy zegarek Ulysse Nardin Freak Diavolo (który w innym kolorze nazwano później Ulysse Nardin Freak Phreak). Freak Diavolo i Phantom są obecnie najbardziej zaawansowanymi modelami Freak, ponieważ zawierają w swoich mechanizmach tourbillony jako część produkowanych wewnętrznie ruchów kalibru UN-208. Można wysunąć ważny argument, że choć fajne, dodanie tourbillonu do koncepcji Freaka jest rodzajem przesady. Pod względem pieniężnym różnica w cenie między zegarkiem Freak z tourbillon a tym Ulysse Nardin Freak Cruiser to fajne 50 000 USD.

Nie ma nic złego w tym, że tourbillon może urozmaicić twoje zegarki, ale rzadko jestem przekonany o ich wartości, chyba że często robisz interesy z trudnymi do zaimponowania oligarchami. Tourbillony w wielu częściach świata istnieją po to, by pochwalić się bogactwem i prestiżem. Miłośnicy zegarków doceniają ich złożoność i atrakcyjną estetykę, ale tak naprawdę nie dodają zbyt wiele do ogólnego równania horologicznego, jeśli chodzi o wydajność. Pod wieloma względami tourbillony są jak chromowane wykończenie świata zegarków - często warto, jeśli chcesz wyglądać najlepiej, ale tak naprawdę nie dodajesz ton wartości za ich koszt. Wracając do kolekcji zegarków Ulysse Nardin Freak, myślę, że dostajesz Freaka w swoich pieniądzach w Cruiser lub innych modelach, które bardziej koncentrują się na podstawowej koncepcji tego zegarka.

Jak wytłumaczysz laikowi, co się dzieje w Dziwaku? Tarcza jest na początku myląca, z wieloma kolorami i ruchomymi częściami, a dziwna obudowa nie ma korony. Zacznę od wskazania, że ​​znaczna część ruchu, który zwykle znajduje się pod tarczą, znajduje się tuż nad tarczą. W rzeczywistości cały bieg biegowy jest włączony do wskazówki minutowej. Poniżej znajduje się kolejna wskazówka godzin - a czas jest jedyną rzeczą, którą wyświetla zegarek. Następny poziom wyjaśnień powinien omówić krzem - część tego, o co chodzi w rodzinie zegarków Freak od czasu debiutu Ulysse Nardin na początku 2000 roku.

Ulysse Nardin Freak to pierwszy zegarek, w którym zdaję sobie sprawę z tego, że zastosowane elementy silikonowe kontra metalowe są elementami mechanizmu. Powodem, dla którego ruch został zaprojektowany na samej tarczy, było wyjaśnienie tej kwestii - szczególnie dlatego, że krzem nie wygląda jak metal, z naprzemiennymi niebieskimi i fioletowymi kolorami. Możesz zobaczyć więcej zbliżeń zegarka Ulysse Nardin Freak Cruiser tutaj, kiedy zadebiutowaliśmy w zeszłym roku. W zegarku krzem wykorzystywany jest zarówno do sprężyn równoważących, jak i podwójnych wychwytów. Tak, ruch wykorzystuje nie jedną, ale dwie ucieczki, które powinny z czasem prowadzić do większej celności.

Reklama

To wszystko jest częścią wewnętrznie wykonanego i zaprojektowanego kalibru Ulysse Nardin UN-205. Dla mnie jest to najbardziej pożądany ruch Freak do tej pory, ponieważ z powodzeniem łączy zgrabny design z funkcjami, których należy oczekiwać w zegarku Ulysse Nardin Freak w dobrej cenie. Mechanizm zawiera jedną dużą lufę sprężyny, która oferuje pełną 7-dniową rezerwę mocy. Odwróć zegarek, a z tyłu zobaczysz małe przekroje, które oferują widok na sprężynę główną. Chociaż nie jest tak dokładny jak dedykowany wskaźnik rezerwy mocy, możesz mniej więcej wiedzieć, czy potrzebujesz nakręcić zegarek, sprawdzając, jak mocno naciągnięta jest sprężyna.

Osadzanie Ulysse Nardin Freak, a także nakręcanie go to wyjątkowy rytuał. Jest tak, ponieważ zegarek nie ma korony. Ustawienie jest znacznie łatwiejsze niż nakręcenie. Jeśli spojrzysz na obudowę, tuż nad dolnym paskiem między występami znajduje się mały zatrzask. Po podniesieniu ramka odblokowuje się, a po obróceniu w dowolnym kierunku pozwala ustawić czas. To świetny system, dzięki któremu ustawianie czasu jest proste i precyzyjne. Pod pewnymi względami jest lepszy niż korona. Ta sama koncepcja służy do nakręcania zegarka, ale używasz tylnej osłony obudowy. Tutaj system trochę zawodzi, nawet jeśli jest to wykonalne.

Z mojego doświadczenia wynika, że ​​tylna ramka była wyjątkowo sztywna, ale po uruchomieniu trochę się poruszyła. Jest to problem, ponieważ nie tylko musisz przesunąć palcami śliską powierzchnię, ale musisz to zrobić naprawdę długo, aby w pełni nakręcić zegarek. Robienie tego ręką jest do bani, ale jest to konieczne, ponieważ ruch jest ręcznie nakręcany. Znalazłem obejście, które działało dla mnie dobrze. Wierzę, że w części wideo przeglądu wspominam o tym. Zasadniczo musisz znaleźć małą gumową kulkę (jak te, które sprzedają, aby otworzyć przykręcane skrzynki). To doskonale chwyta tył obudowy i sprawia, że ​​nawijanie jest proste, ponieważ odwracanie obudowy staje się łatwiejsze. Plusem jest to, że należy to robić tylko raz w tygodniu, ale z drugiej strony nie jest to zbyt zabawne, jeśli nie ma się takiego narzędzia. Ulysse Nardin powinien naprawdę zapewnić piłkę lub podobne narzędzie podczas sprzedaży zegarków Freak.

To, co na początku wydaje się dziwną tarczą, staje się niezwykle czytelne, gdy się do tego przyzwyczaisz. Wskazówki godzinowe i minutowe nie są trudne do zauważenia, a nawet są pokryte luminantem do odczytu tarczy w ciemności. Mogę łatwo zrozumieć, jak ktoś nowy w Ulysse Nardin Freak byłby zastraszany przez tarczę, ale życie z nim przez kilka dni naprawdę pozwala zrozumieć, w jaki sposób nazwa zegarka opisuje tylko rodzaj ogólnego wrażenia z ogólnego wyglądu i koncepcja. Wyjaśnijmy, że rodzina Freaków jest dziwna, ale wiele z tego, co robi, ma sens i jest logiczne. Nie ma tu nic tak dziwnego lub nielogicznego, że powstrzymałoby to miłośników ruchu. W rzeczywistości cała koncepcja zegarka jest inna, ale bardzo funkcjonalna, dlatego bardzo mi się podoba.

Fani Ulysse Nardin Freak, którzy mieli doświadczenie z modelami Freak poprzedniej generacji, docenią niektóre ulepszenia w Ulysse Nardin Freak Cruiser. Podstawy pozostają niezmienione, ale Ulysse Nardin dopracował zegarek na wiele ważnych sposobów. Oznacza to, że nawet jeśli masz Ulysse Nardin Freak poprzedniej generacji, może być czas na aktualizację. Powiedziawszy to, ostatnim razem, gdy rozmawiałem z Ulysse Nardin o dziwaku, powiedzieli, że krążownik Ulysse Nardin Freak nie zastąpi podstawowego dziwaka, ale istnieje jako ulepszony model nad nim w rodzinie produktów.