Recenzja zegarka mono-popychaczowego Vertex MP45

Co więc ma kurze łapki, służył w armii brytyjskiej podczas II wojny światowej i ma bicie serca? Oczywiście zegarki wierzchołkowe. Jak myślisz, do kogo mam na myśli? W każdym razie, o kimkolwiek myślałeś, że mówię, król i jego Ministerstwo Obrony zlecili 12 szwajcarskim producentom zegarków wyprodukowanie strony WWW (zegarek na rękę, zegarek, wodoodporny). Były to zegarki polowe dla żołnierzy piechoty, oryginalny „Dirty Dozen” (gdzieś tam jest film Quentina Tarantino), z których jeden został ponownie wydany jako nowoczesna interpretacja oryginału, jako M100. Z drugiej strony, MP45 lotnika był czasomierzem, który nigdy nie wzbił się w niebo i nie widział czasu w bitwie, i ostatecznie został odłożony na półkę, do 2018 r., Kiedy to został wprowadzony w Salonie QP.

MP45, (MP = popychacz, 45 = rok oddania do użytku) to bez wątpienia wierzchołek, zaczynając od swojej w całości satynowej obudowy ze stali nierdzewnej, formowanych cyframi arabskimi Super-LumiNova, dłoni strzykawek, szerokich oznaczeń strzałek i podwójnych czerwonych kropek o godzinie 12. Oprócz bi-kompaktowego układu tarczy i kilku dodatkowych dłoni, najbardziej uderzającą fizyczną różnicą od jego małego rodzeństwa, M100 i M100B, byłby asymetryczny kształt obudowy i metalowy wzrost o godzinie drugiej.

Zmysłowy prawy bok skrzyni przypomina mi ¾ portret głowy kobry. W rzeczywistości, mając zegarek na dostarczonym czarnym skórzanym pasku z czerwonym spodem, trudno mi sobie wyobrazić Cobra Commander - co jest trochę smutne, ponieważ zegarki „Dirty Dozen” zostały przekazane dobrym chłopakom. Niemniej jednak jest to asymetryczny futerał, który wydaje mi się atrakcyjny wizualnie i łatwy w noszeniu na nadgarstku, pomimo jego tendencji do lekko ciężkiego u góry, szczególnie na pasku NATO, ale o tym później.

Dzięki wstawce w koronę i przyciskowi popychacza pokrytemu czarnym lakierem jest ergonomiczny, gdy jest nieruchomy na nadgarstku i gdy monopchwyt jest włączony. Konstrukcja korony przypomina mi czapkę z wojskowej stołówki wodnej, bez łączenia metalowego łańcucha, a sam popychacz przypomina dotykowe przyciski na desce rozdzielczej pojazdu wojskowego. Jako zestaw wygląda nawet jak zapalniczka do rowów z koroną jako kołem iskrowym i monopchwytem jako nasadką knota.

Obudowa jest masywna jak podwójnie wypchany Oreo, a wiele z tego ma związek z głębokością tarczy i automatycznym mechanizmem nawijania. Mówiąc ściślej, wersja automatyczna ma grubość 16 mm, a wersja mechaniczna ma 14 mm. Chociaż miałem szczęście wypróbować oba, wolałem wersję mechaniczną ze względu na poczucie równowagi na nadgarstku.

Reklama

Wymiary gabarytowe to: pionowy łącznik od ucha do ucha 49 mm i pozioma średnica obudowy 44, 5 mm, łącznie z koroną, mierzone za pomocą moich cyfrowych zacisków; szerokość paska wynosi 20 mm. Występy gwałtownie wyginają się w dół, dzięki czemu zegarek wydaje się mniejszy niż jego wymiary na moim nadgarstku 6, 25 cala. Szerokość nigdy nie spowodowała, że ​​korona wbiła się w czubek mojej dłoni, gdy była przegubowa pod kątem 90 stopni. Szerokość paska to dostępne 20 mm, a wskaźnik wody wynosi 100 m, co jest w porządku dla normalnej osoby, takiej jak ja.

Zupełnie nowy Sellita SW510MP napędza MP45, zarówno w wersjach automatycznych, jak i mechanicznych, a na podstawie czasu, jaki miałem z zegarkami, ruch wydawał się precyzyjny i dotykowy. Zmiana czasu jest płynna i chociaż prototypowa wersja mechanicznego zegarka, który był w moim posiadaniu, miała trochę luzu, powodując, że wskazówka godzinowa drżała podczas początkowego ruchu korony podczas dostosowywania czasu, wersja produkcyjna miała bardzo małą grę w odniesieniu do ruchu automatycznego. Zakładam, że mechaniczny ruch zegarków produkcyjnych również rozwiązałby ten problem.

Byłem fanem monopchaczy, odkąd poważnie zainteresowałem się zegarkami, czyli w tym czasie ukazał się zegarek Montblanc Rieussec. Monopychacze wydają się bardziej praktyczne niż standardowa konfiguracja z dwoma przyciskami do celów rzeczywistych. Upewnij się, że konfiguracja z dwoma przyciskami jest lepsza w przypadku podziału czasu, szybszego uruchamiania i regat, ponieważ wszyscy spędzamy czas na imprezach żeglarskich regularnie. Ale dla prostszego człowieka mono-popychacz pozwala mi zmierzyć czas mielenia kawy i przerywa mi niezliczone godziny siedzenia przed komputerem, mierząc moje dwuminutowe ćwiczenia na ścianie.

Ruch jest ładnie zakończony, a rotor i płyta tylna są wykończone w Côtes de Genève, a reszta płyty głównej w perlage. Niebieskie śruby są miłym akcentem opartego na produkcji ruchu konia roboczego i można je zobaczyć w całym tekście. Mechanizm chronografu jest wyraźnie widoczny z tyłu i interesujący do oglądania, gdy dźwignia monopchylnika jest włączona. Trzon korony wcina się i jest czysty i chrupiący, a uruchomienie monopchylacza jest „niezgrabne” 1: 1 bez dużej „papkowatości”, co z mojej perspektywy jest dobre.

Gdy zobaczysz zegarek Vertex po raz pierwszy, możesz od razu nie zauważyć tarczy, ale szybko ją zakochasz - w szczególności formowane cyfry arabskie Super-LumiNova, które są precyzyjnie ustawione w zegarku (w porównaniu z malowanymi, markery klejone lub drukowane). MP45 ma biało-kredowe markery arabskie zamiast lekko zabarwionych na zielono markerów widocznych wcześniej w wariantach M100, co czyni je bardzo czytelnymi.

Wykonanie takiego wybierania wymaga wielu kroków. Rozmawiałem z Donem Cochrane, właścicielem Vertex Watches, który wskazał, że tarcze są również przekręcone ręcznie. Był także na tyle uprzejmy, że przesłał mi zdjęcia różnych faz wybierania i szczegółów, które składają się na dopasowanie wszystkich elementów. Z innej wizualnej nuty, musiałem się zaśmiać po obejrzeniu zdjęć 1 i 2, które przypominają mi Funko Pop! wersja maski hokejowej Jasona Voorheesa.