Zenith Defy El Primero 21 Zegarek z chronografem 1/100

Zenith Defy El Primero 21 to pierwsza ważna nowa wersja zegarka Zenith pod wciąż nowym „tymczasowym prezesem” Jean-Claude Biver. Kierownik działu zegarków w LVMH osobiście prowadzi teraz zarówno TAG Heuer, jak i Zenith (Hublot i Bulgari są również markami zegarków LVMH), co bez wątpienia stanowi wyzwanie, biorąc pod uwagę możliwości każdej marki, a także obecne trudności, przed którymi stoi luksusowy zegarek rynek. Zaledwie kilka miesięcy temu, w styczniu 2017 r., Zenith ogłosił, że Jean-Claude Biver przejmie na razie kierownictwo.

Kilka miesięcy to za mało czasu, aby ktokolwiek wymyślił produkt od zera, ale Zenith Defy El Primero 21 wydaje się bardzo świeży i nowy, mile widziany kierunek dla Zenith jako zegarmistrza z najwyższej półki. Chociaż, jak zobaczycie, jest to dobrze wyselekcjonowany asortyment umiejętności i wynalazków zaczerpniętych z rodziny marek - a także zupełnie nowy ruch i koncepcja Zenith. Po raz kolejny pan Biver i zespół sprytnie łączą nowoczesność i dziedzictwo, aby uzyskać zegarek dokładnie umiejscowiony „na teraz”, który pozwala nam optymistycznie zastanowić się nad przyszłym kierunkiem, w którym poprowadzi Zenith.

Mając mało czasu i na przygotowanie się do Baselworld 2017, Jean-Claude Biver potrzebował czegoś godnego podziwu, aby zadebiutować przed publicznością bardzo chętną do zobaczenia, jaki jest jego plan Zenith. Rozmawiając z nim na długo przed przejęciem Zenith, podczas pół żartu wspomniał, że „Zenith można nazwać„ El Primero ”jako marka” z uwagi na to, jak ważny jest ten charakterystyczny ruch dla firmy. Historia El Primero nie jest często dyskutowana, ale jest bardzo fascynująca.

Na razie omówię tylko podstawy. Zadebiutował w 1969 roku jako jeden z pierwszych automatycznych ruchów chronografu, a ponadto skorzystał z prędkości systemu regulacji 5 Hz (w porównaniu do 4 Hz). Praca z prędkością 36 000 bph pozwoliła na bardziej precyzyjne poruszanie się w czasie i mierzenie 1/10 sekundy w przeciwieństwie do 1/8 sekundy. W dzisiejszym świecie cyfrowych instrumentów liczba ta prawie nic nie znaczy, ale dla wielbicieli mechanicznych urządzeń pomiarowych jest to wielka sprawa. Wszyscy kochają szybkość.

Podczas kryzysu kwarcowego El Primero przestało być produkowane i prawie o nim całkowicie zapomniano, według niektórych zeznań. W moim rozumieniu projekty Zenith El Primero zostały prawie zagubione, zapisane przez konkretnego pracownika Zenith, który celowo zebrał specyfikacje techniczne, obawiając się, że zostaną zniszczone. To z powodu tej osoby żył El Primero, kiedy zegarek mechaniczny stał się luksusowym przedmiotem w późniejszej historii. Dzisiaj Zenith „El Primero” to nazwa, którą zna każdy nawet zdalnie wykształcony miłośnik zegarków.

Reklama

Moim zdaniem nazwa „El Primero 21” oznacza, że ​​mechanizm El Primero 21 to „El Primero na XXI wiek”. Poza nazwą ruch wewnątrz zegarka Zenith Defy El Primero 21 nie jest tradycyjnym El Primero. W rzeczywistości technologia zapoczątkowana przez inną markę grupy LVMH, TAG Heuer, została udoskonalona i przeprojektowana dla Zenith w sposób, który prawdopodobnie ma znacznie większy sens w dzisiejszym Zenith niż w dzisiejszym TAG Heuer. Jean-Claude Biver zawsze sprytnie wykorzystywał ustalone zasoby do tworzenia rzeczy, które wydają się świeże.

Kiedy ostatni raz zobaczyłem tę 1/100 drugiej koncepcji ruchu chronografu, powróciłem w 2011 roku do mikrografu TAG Heuer Carrera (tutaj). Układ tarczy pozostaje niezmieniony dla Zenith Defy El Primero 21, ale sama architektura ruchu jest całkowicie nowa, zgodnie z marką, podobnie jak użycie materiałów takich jak Carbon-Matrix Carbon Nanotube użytych do produkcji dwóch kół wyważających. Ten lekki, mocny i całkowicie antymagnetyczny materiał nie był dostępny w 2011 roku i jest główną częścią tego, co czyni ten ruch jeszcze bardziej konkurencyjnym. Co więcej, nie ma zegarka w cenie 50 000 $. Więcej o ruchu za chwilę.

Rozmawiałem z Guyem Semonem - „głównym inżynierem” w TAG Heuer, który należy do najważniejszych osób technicznych w marce - o ruchu El Primero 21. Facet przyznał, że był mniej więcej osobą, która rozpoczęła El Primero 21, co ma całkowity sens, ponieważ jest facetem, do którego można się udać (ponieważ TAG Heuer i Zenith są w tej samej grupie) i pan Biver o tym wie. Guy rozpoczął pracę w TAG Heuer około 2004 roku, kiedy marka potrzebowała kogoś, kto sprawi, że sławny zegarek Monaco V4 zadziała. TAG Heuer nigdy nie pozwolił mu odejść i nie bez powodu.

Pan Semon jest człowiekiem odpowiedzialnym za niektóre bardziej wymagające technicznie ruchy zegarków w naszej współczesnej erze, a także za pomoc TAG Heuer w połączeniu z Intelem w przypadku produktu smartwatch Connected. Jest także umysłem stojącym za ruchem Zenith El Primero 21. Według Guy, chociaż istnieją podobieństwa między El Primero 21 a Mikografem, poza wspólnym układem wybierania, dwa ruchy nie dzielą żadnych części, a Zenith El Primero 21 jest ruchem całkowicie świeżym z całkowicie nowatorską system.

Ostatni raz, kiedy większość ludzi pamięta nazwę „Zenith Defy”, powróciła w erze Nataf, kiedy w Zenith podejmowano bardzo niefortunne decyzje projektowe i marketingowe. To powiedziawszy, nazwa Zenith Defy sięga kilku dekad i jest teraz z powrotem w Zenith Defy El Primero 21 - na lepsze. Projekt obudowy Zenith Defy El Primero 21 jest nowatorski (najwyraźniej inspirowany późnymi latami 60. XX wieku), ale łączy w sobie elementy estetyczne, które są naprawdę „Biverian”, patrząc na wiele innych jego popularnych modeli zarówno od Hublota, jak i TAG Heuera.

Debiut Zenith Defy El Primero 21 będzie dostępny w tytanowej obudowie o szerokości 44 mm, w trzech wersjach. Zenith nazywa obudowę „potężnym” i rzeczywiście jest bardziej współczesny, męski niż cokolwiek, co Zenith robi teraz (nacisk na współczesność ). To powiedziawszy, jest to bardzo powściągliwy projekt w schemacie zegarków macho, które widzieliśmy wydane pod przewodnictwem pana Biver'a w różnych markach. Jest o wiele bardziej elegancko prosty niż, powiedzmy, Hublot Big Bang, a na pewno nieco bardziej dojrzały niż TAG Heuer Carrera Heuer 01. Zenith twierdzi, że sprawa została zainspirowana oryginalnym El Primero z 1969 roku. Chociaż może tak być, dla mnie wydaje się, że ma to więcej wspólnego ze współczesnymi zegarkami sportowymi.

Zenith Defy El Primero 21 ma pod względem „DNA zegarka sportowego Biver” to kanciaste krawędzie zmieszane z większymi zaokrąglonymi kształtami, bezproblemowa integracja koperty i paska, wydatna korona i popychacze, a także dokładnie szkieletowana tarcza. Ten ostatni element jest prawdopodobnie kluczową częścią większej strategii odróżniania zegarków mechanicznych od… cóż, tych, które nie są mechaniczne. Chodzi o to, że gdy ktoś wydaje dużo pieniędzy na mechaniczny zegarek na ruch, nie jest strasznym pomysłem, aby pozwolić mu zobaczyć ruch (zarówno z przodu, jak i z tyłu obudowy).

Bardzo niewiele na zegarku Zenith Defy El Primero 21 jest współużytkowane z innymi zegarkami Zenith, z wyjątkiem niektórych ważnych elementów tarczy, takich jak wskazówki, znaczniki godzin i schematy kolorów. Oprócz głównych wskazówek godzin i minut widzimy elementy z istniejących zegarków Zenith, takie jak trójramienna pomocnicza wskazówka sekundowa i kolory podrzędnych chronografów. Będę musiał poczekać, aż zobaczę, jak zegarek Defy El Primero 21 wyciąga ostateczne wnioski na temat tego, w jaki sposób tarcza i szkieletowy widok ruchu działają razem, i jak te elementy wpływają na czytelność.

Trzy wersje Zenith Defy El Primero 21 na rok 2017 obejmują obudowę z naturalnego tytanu ze szkieletową tarczą (oznaczenie 95.9000.9004 / 78.R582), pokrytą na czarno obudowę tytanową ze szkieletową tarczą (oznaczenie 24.9000.9004 / 78). R582) oraz model szkieletu bez szkieletu i naturalnego tytanu (oznaczenie 95.9001.9004 / 01.R582). Ten ostatni model będzie bardziej trzeźwy, o klasycznym wyglądzie, ale ruch jest interesujący, a nowoczesne wizualizacje szkieletów prawdopodobnie przypadną do gustu większej liczbie osób.