Zenith El Primero A386 Revival Zegarki Hands-On

50. rocznica Zenith El Primero stanowi doskonałą okazję do niektórych uzasadnionych hołdów, hołdów lub, jak Zenith najwyraźniej lubi je nazywać, przebudzeń. Oto trzy referencje w limitowanej edycji z Zenith El Primero A386 Revival, wprowadzonym w ramach obchodów 50. rocznicy powstania jednego z największych automatycznych zegarków chronograficznych, jakie kiedykolwiek stworzono. Wyłącznie w 18-karatowym złocie i ograniczona do 50 sztuk, każda jest objęta 50-letnią gwarancją .

Oczywiście, w sumie 150 sztuk, z których każdy jest pokryty - i wyceniony - różnymi stopami z litego złota, może mieć rozsądnie taką niedorzeczną gwarancję; ale z pewnością jest to zabawny element „odrodzenia” pierwszego modelu El Primero z 1969 roku. Prawdziwym drapakiem jest tutaj, jeśli w ogóle zobaczymy jakieś nieograniczone, konkurencyjne cenowo huty ze stali do oryginalnych wersji El Primero ~ 1969 - jestem pewien, że mamy wielu fanów ustawiających się na całym świecie dla Zenith i hołd dla jego oryginalnego chronografu 5 herców.

A386 emanuje stylem lat 70. - tak, wszyscy wiemy, że zadebiutował w 1969 roku, ale projekt, zdefiniowany przez płaskie, kanciaste występy, niezakłóconą koronę i popychacze tłoków, kopułowy kryształ, 38 mm średnicy i nieskrępowane kreski koloru, jest bardzo studium przypadku z estetyki zegarka na rękę z lat 70. Jak powiedziałem, to studium przypadku jest raczej niewytłumaczalne, dostępne wyłącznie w 18-karatowym białym złocie, 18-karatowym różowym złocie i 18-karatowym żółtym złocie. Poza dziwnymi ograniczeniami związanymi z dostawcami nie mogę wymyślić solidnego powodu, dla którego musiało to być konieczne. El Primero ma globalną i szeroką rzeszę fanów, więc jeśli chcesz zadzierać ich umysły i sprawić, że poczują się bezwartościowi, wypuszczenie wyłącznie złotej limitowanej edycji za 19 900 USD jest sprawdzonym i sprawdzonym sposobem na zrobienie tego. Mam nadzieję, że wersja ze stali nierdzewnej pojawi się później w tym roku, choć w tej chwili nie rozumiem, dlaczego podział tych premier byłby konieczny. Te trzy referencje (razy 50 sztuk w sumie 150 zegarków) zostaną zebrane przez zagorzałych kolekcjonerów w mgnieniu oka, w każdym razie - przez kolekcjonerów i wszystkich, którzy mieli dość czekania na przywilej wystrzelenia tej samej kwoty na stal Daytona.

Zanim przejdziemy do specyfikacji, powinienem dodać, że nie musieliśmy się obejść bez schludnego, łatwo dostępnego i stosunkowo dużo tańszego hołdu dla oryginału: El Primero Original 1969 - który pomimo swojej nazwy, jest produkowany od lat jako nowoczesna reedycja jednego z oryginalnych odniesień - jest jednym z moich ulubionych zegarków; to naprawdę bardzo wysoko na mojej liście zegarków, które musisz zdobyć. Możesz przeczytać moją recenzję tej stalowej wersji tutaj i obejrzeć moją recenzję wideo tutaj (teraz w ponad 128 000 odsłon, liczba, która mówi wiele o popularności tego utworu). Dwie ważne rzeczy do zapamiętania: Po pierwsze, obudowa Original 1969 różni się od kanciastego A386 - zła wiadomość, jeśli jesteś purystą i dobra wiadomość, jeśli wolisz zakręty i prawdopodobnie lepsze dopasowanie wokół nadgarstka. Po drugie, od czasu mojej recenzji Zenith dokonał drobnej aktualizacji oryginalnego 1969: ma teraz trzy sub-tarcze zachodzące na siebie w prawidłowej kolejności. W przypadku referencji, którą sprawdziłem, miał on rejestr godziny szóstej nakładający się na pozostałe dwa, podczas gdy referencja, która jest dostępna dzisiaj (03.2150.400 / 69.C713) ma je we właściwej kolejności. Dobra, wracając do Zenith El Primero A386 Revival.

Dzięki długim występom A386 ma znacznie większe rozmiary niż sugerowałaby jego średnica 38 mm, co jest jeszcze bardziej wymuszone przez imponujące proporcje elementów tarczowych. Z żółtego złota wygląda tak cennie, jak powinno, na tak znaczącą rocznicę - nie tłumacząc braku stalowej wersji, ale A386 z pewnością wygląda fantastycznie w tym ponadczasowym materiale. Wersja z 18-karatowego białego złota jest najmilsza ze wszystkich, a różowe złoto dodaje współczesnego akcentu.

Reklama

Ruch w środku to bez emocji El Primero 400 z 278 komponentami, najwyraźniej dokładnie takimi samymi, jak w innych, znacznie bardziej powszechnych iteracjach w kolekcji. Pomyślałem, że złoty wirujący rotor lub jakiś inny schludny szczegół byłby odpowiednim świętem tego ruchu. Mimo to, działa przy 5 hercach, ma rezerwę mocy 50 godzin, szczyci się natychmiast rozpoznawalnym układem El Primero z poziomym sprzęgłem (tym większym i mniejszym mosiężnym kołem tuż pod gwiazdą Zenith na powyższym zdjęciu) i kołem kolumnowym. Sprzęgło poziome pociągnie za sobą błyskawiczny początek chronografu w sekundach, gdy poziomo ustawione koła są ściśnięte razem - coś, co wyjaśniłem bardziej szczegółowo w recenzji, do której podłączyłem powyżej.

El Primero to fantastyczny kaliber, który zasługuje na szczegółowe badania - być może pełny weekend poświęcony na jego przeczytanie - i na pewno o wiele więcej słów na ten temat. Moimi ulubionymi oznakami niezwykłej inżynierii są różne odmiany, które istniały: widzieliśmy tourbillony, alarmy, a nawet powtarzacze - jak widać powyżej - wszystkie oparte na El Primero, z nienaruszoną architekturą. Aha, i napędzało Rolexa Daytona jako Calibre 4030, choć stępiło do 4 herców.

Zenith El Primero A386 Revival stanowi przyzwoity, podobny hołd dla oryginału, nawet jeśli jego narzucone ograniczenie dostępności prawdopodobnie zdenerwuje kolekcjonerów i fanów marki - co można łatwo naprawić za pomocą nieograniczonej wersji stalowej, gdyby tak było wydany. Dostępny w 18-karatowym białym złocie, różowym złocie i żółtym złocie, Zenith El Primero A386 Revival jest ograniczony do 50 sztuk w każdej wersji i kosztuje 19, 900 CHF . Możesz przejrzeć oficjalną stronę internetową, aby znaleźć więcej zegarków El Primero tutaj.